wtorek, 3 stycznia 2012

Qrkoko - Reaktywacja

Prawie roczna przerwa w blogowaniu i ogólnie internetowym życiu dała mi dużo dobrego.
Ruszam z reaktywacją mojego bloga, ale na innych zasadach.
Na pewno nie będę już tak aktywna jak wcześniej :)

Więc co u mnie się działo? Dlaczego taka długa przerwa i to przed zapowiedzianymi zmianami?
Życie :)
Przez ten rok co mnie tutaj nie było usamodzielniłam się w 100%
Ja i Pan Kurczak zamieszkaliśmy razem i okociliśmy się.
Mamy dwójkę cudownych i niesamowicie niegrzecznych kocich towarzyszy.
Pana Macierza i Panią Lady (zwaną również Kocią Księżniczką - sama woli to drugie)

Macierz i Kurczak

Lady :)

Chociaż będę mieć mniej czasu, bo mam obecnie dwie prace to obiecuję dużą aktywność i płodność craftową. Pewnie nie jedna z was ma podobnie, że im mniej czasu mam tym więcej umiem wygospodarować go na szydełko czy czółenko.

Nie było tak, że przez ten rok nic kompletnie nie robiłam. Powstała m.in. sukienka dla cioci, szalik dla koleżanki, niezliczone ilości kolczyków dla koleżanek z pracy, kilka urodzinowych misiów i trzy laleczki dla Pani Lucynki z poprzedniego postu.
Teraz już na pewno każdy swój twór pokażę tutaj.

Craftowe postanowienia noworoczne?
Zająć się produkcją ubrań :)
Udoskonalić swoją frywolitkę.
Dodawać dużo postów typu DIY
Udostępniać wzory mojego pomysłu.
NAUCZYĆ SIĘ CZEGOŚ NOWEGO :)

ps. Sutasz mnie nie lubi, chociaż ja go uwielbiam. Mam do oddania dużo sutaszowych sznurków. Na wymiankę :) Jeżeli ktoś jest zainteresowany niech pisze do mnie na maila lub gg. Dostanie szczegóły co do kolorów i długości. Sznureczków jest ok. 15, różnokolorowych i kilku metrowych.


Szczęśliwego! Od Państwa Kurczaków i Dwóch Kocich Towarzyszy.

7 komentarze:

tita pisze...

Cieszę się, że wróciłaś! Już się nie mogę doczekać nowych prac! Co do czasu, to mam tak samo- im mniej czasu, tym więcej nowych tworów- jedyny problem, to brak możliwości zgrania się ze światłem, żeby zrobić im zdjęcia ;)
Hmm... Ja z sutaszem się chyba polubiłam, więc jakby co na wymiankę jestem zawsze chętna ;)

emigrantka pisze...

Dziwna to prawidlowosc,ale musze sie zgodzic calkowicie-im mniej czasu tym wiecej jest sie w stanie zrobic:] Moze chodzi o to,ze czlowiek nie trwoni czasu na siedzenie przez pol dnia w pizamie i wloczenie sie po sieci?Ze wszystko robi sie energicznie i z rozpedu?Nie wiem,ale tez tak mam,jesli nic nie musze (a najgorsze ze nic nie musze:) to sie tak rozlazi wszystko :]A ilez w tym czasie moznaby zrobic!
Welcome back:]

klaudyna pisze...

gratulacje Kurczcza rodzinko! dobrze, że wróciłaś... :)

Qra Domowa pisze...

piekne kociaki:)))))pozdrawiam

ssmagie pisze...

Kociaki jak każdy kot czyli każdy inny i każdy na swój sposób wyjątkowy ;) gorąco pozdrawiam i wiatam.

tita pisze...

Super! Napisałam na @

Kurczak pisze...

Dzięki dziewczyny ;) ogarnę się to wrócę na craftladies!
Nowy post niedługo. "Moje" niesamowite dziewczyny z pracy udowodniły, jak dobre są w tym co robię i obiecałam im kolczyki w nagrodę:)

Prześlij komentarz

Haters gonna hate :) Dlatego nie publikuję komentarzy niekulturalnych, spamów itp.
Ja nie zostawiam u Ciebie śmieci i Ty tego nie rób tutaj.