Ależ słodki! Ręcznie robione prezenty są najlepsze. :-)) A, właśnie - przepraszam, że wcześniej nie dałam znać, ale przesyłka od Ciebie dotarła w środę. Jejku! Naprawdę cudne rzeczy. Wszystko wrzucę na bloga na dniach - muszę tylko dorwać aparat. :-))
następna będzie torebka, którą dzisiaj spontanicznie uszyłam, relaksując się po pracy :) u mnie tak jest, że mam mnóstwo planów i zaczętych projektów, a ostatecznie robię coś innego ;D Muszę dopasować odpowiedni materiał i będzie kopertówka, o której non stop myślę przez ostatni tydzień. Zaczęłam też ciepłą czapkę, dla mnie i kilka dzianinowych torebek. O frywolitkowych kolczykach nawet nie wspominam, dobrze, że zapisałam sobie jak mają wyglądać :D no i planuję serię mini-bobasków :) dużo się będzie działo ;d tylko potrzebuję czasu wolnego. A wracając do twojego pytania - torebka-krzywulec, czyli coś podbiło moje serce dawno i ja się staram przerobić to na swoje:) jeszcze muszę doszyć poszewkę i gotowa :)
oj.. czyli naprawde bedzie sie dzialo. gratuluje zapalu. my juz niedlugo bedziemy tworzyc opaski na wlosy i mam nadzieje, ze bedziemy mialy tyle zapalu co Ty:)
11 komentarze:
genialny!!!
Ależ słodki! Ręcznie robione prezenty są najlepsze. :-))
A, właśnie - przepraszam, że wcześniej nie dałam znać, ale przesyłka od Ciebie dotarła w środę. Jejku! Naprawdę cudne rzeczy. Wszystko wrzucę na bloga na dniach - muszę tylko dorwać aparat. :-))
bardzo wam dziękuję, dziewczyny :) to mnie zachęca do dalszej pracy ;d
random_forest - właśnie miałam pisać, czy doszła paczka ;d ale po pracy mam zawsze dziury w pamięci przez zmęczenie ;d
Uroczy Karolek :)
Pozdrawiam
Jaki uroczy.
Pozdrawiam cieplutko
Śliczny miś-pozdrawiam
a co bedzie dalej, nad czym pracujesz?
następna będzie torebka, którą dzisiaj spontanicznie uszyłam, relaksując się po pracy :) u mnie tak jest, że mam mnóstwo planów i zaczętych projektów, a ostatecznie robię coś innego ;D
Muszę dopasować odpowiedni materiał i będzie kopertówka, o której non stop myślę przez ostatni tydzień. Zaczęłam też ciepłą czapkę, dla mnie i kilka dzianinowych torebek. O frywolitkowych kolczykach nawet nie wspominam, dobrze, że zapisałam sobie jak mają wyglądać :D no i planuję serię mini-bobasków :)
dużo się będzie działo ;d tylko potrzebuję czasu wolnego.
A wracając do twojego pytania - torebka-krzywulec, czyli coś podbiło moje serce dawno i ja się staram przerobić to na swoje:) jeszcze muszę doszyć poszewkę i gotowa :)
oj.. czyli naprawde bedzie sie dzialo. gratuluje zapalu. my juz niedlugo bedziemy tworzyc opaski na wlosy i mam nadzieje, ze bedziemy mialy tyle zapalu co Ty:)
świetny misiak, Kurczaku :)
Ale fajny misio:)
Prześlij komentarz